Uwaga na bakteriozy w truskawkach

IMG_20180811_132709644

W niektórych rejonach Polski rok 2018 okazał się nie tylko niezwykle ciepły, ale jednocześnie bardzo wilgotny. Takie warunki sprzyjają chorobom bakteryjnym, które aktualnie można zaobserwować chociażby na wielu plantacjach truskawek.

Rozpoznanie bakterioz na truskawkach jest dość skomplikowane, ponieważ nie obserwuje się tak jednoznacznych objawów jak w przypadku chorób grzybowych. Co więcej infekcja roślin najczęściej spotykaną bakterią czyli Xanthomonas fragariae bardzo przypomina objawy czerwonej plamistości liści wywoływanej przez Diplocarpon earliana i często jest z nią mylona.

Pierwszym niepokojącym sygnałem, który może wzbudzić podejrzenie, że doszło do infekcji bakteriami są małe wodniste plamy widoczne po dolnej stronie liści.

IMG_20180811_133205536

Wkrótce po obejrzeniu tych samych liści liści „pod słońce” można zaobserwować, że plamy są żółtawe, wyraźnie prześwitujące i lekko kanciaste.

IMG_20180812_140606517

Z czasem powierzchnia plam powiększa się i nadal mają mniej lub bardziej kanciasty kształt. Często rozwijają się wzdłuż nerwów, ale ich nie przerastają.

IMG_20180811_132741240

Kanciasty kształt plam jest dobrze widoczny przy powiększeniu pod binokularem

IMG_20180812_140846744IMG_20180812_140927674

Po spodniej stronie liści widoczne są również niekiedy ciemne, prawie czarne kanciaste plamy będące pozostałością po wyschniętym śluzie bakteryjnym. Można je zaobserwować nawet „gołym okiem”.

IMG_20180812_141322565

I to tyle co widać w warunkach polowych. Żaden z tych objawów nie jest na tyle jednoznaczny, aby z całą pewnością zdiagnozować chorobę bakteryjną.

Dość pewną oznaką jest natomiast obecność śluzu bakteryjnego widocznego w obrębie plam. Niestety rzadko kiedy udaje się go zaobserwować w terenie. Można jednak wymusić jego wytwarzanie poprzez umieszczenie liści do plastikowego pudełka, albo  zwykłego worka foliowego, do którego umieszcza się nasączony wodą ręcznik papierowy, watę czy nawet zwykły papier toaletowy i pozostawić w ciepłym miejscu. Ja osobiście wywieszam taki worek foliowy, na sznurku za oknem, na kilka godzin na słońcu. Ważne aby wilgoci było na tyle dużo, że powierzchnia liście będzie długo zwilżona.

Po takiej prostej inkubacji w obrębie plam można zaobserwować, ale już pod powiększeniem biało-kremowe, śluzowate, kleiste wycieki śluzu bakteryjnego. A to już z dużym prawdopodobieństwem świadczy o bakteryjnym podłożu plam na liściach.

IMG_20180812_142439413IMG_20180812_141823882

W szczególnych sytuacjach choroba jest bardzo groźna i może prowadzić do zamierania roślin. Do jej ograniczania stosuje się przede wszystkim preparaty miedziowe. Istnieją również doniesienia o częściowym ograniczaniu bakterii poprzez stosowanie kwaśnego węglanu potasu. Można również rozważyć stosowanie preparatów opartych na wyciągu z grejpfruta, albo srebrze stabilizowanym woda utlenioną.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s